Czy współczesny człowiek pamięta jeszcze, skąd pochodzi chleb na jego stole? Czy wie, ile pracy, wytrwałości i nadziei kryje się w każdym ziarnie?
Podczas przygotowań do dożynek dochodzi do zderzenia pokoleń – młodzi zaczynają kwestionować sens podtrzymywania tradycji. Nagle, ku zaskoczeniu wszystkich, pojawia się Duch Ziemi i przenosi bohaterów w przeszłość. Odsłania historie gospodarzy, którzy przed laty pracowali na tych samych polach, przypominając, skąd naprawdę bierze się chleb. W przedstawieniu nie brakuje lekkiego humoru – w scenach z udziałem pana sołtysa, gospodyń i lokalnego dziennikarza.

Autorski scenariusz krótkiego przedstawienia dożynkowego
Przedstawienie angażuje wykonawców w różnym wieku – od dzieci, przez młodzież, aż po dorosłych i seniorów – dzięki czemu staje się prawdziwie międzypokoleniowym wydarzeniem integrującym lokalną społeczność. W scenariuszu znalazło się miejsce zarówno na dialogi, sceny zbiorowe, jak i piosenki, które podkreślają wyjątkowy charakter święta plonów. Scenariusz przewidziany jest dla 21 aktorów, z możliwością łatwego dostosowania go do mniejszej lub większej ich liczby.
Występują:
- 3 gospodynie
- 4 młodych ludzi – Basia, Marysia, Janek, Wojtek
- dziennikarz
- sołtys
- rolnik
- 4 dawnych gospodarzy
- 4 dawne gospodynie
- 2 dzieci z przeszłości
- Duch Ziemii
Piosenki dożynkowe
Scenariusz zawiera trzy autorskie piosenki, napisane specjalnie na potrzeby przedstawienia. Utwory swoim charakterem, tematyką i melodyką świetnie wpisują się w radosne świętowanie dożynek.
Uwaga! Przygotowaliśmy pakiet, który zawiera teksty scenariusza i poszczególnych ról, nagrania i podkłady muzyczne do wszystkich piosenek. Wszystko przygotowane tak, by można było od razu rozpocząć próby! Sprawdź Pakiet
Ziarno Pamięci – Scenariusz dożynek
SPIS TREŚCI
SCENA I – PRZYGOTOWANIA DO ŚWIĘTA
SCENA II – GŁOSY PRZESZŁOŚCI
SCENA III – FINAŁ
SCENA I – PRZYGOTOWANIA DO ŚWIĘTA
*Soliści śpiewają piosenkę. W tym czasie Gospodynie krzątają się po scenie, rozkładają składniki na stołach.*
PIOSENKA „Cała gmina w ruch”
sł. Kalina Rokosz, muz. Michał Witek
1. W kuchni już od rana wrze
Piecze się świeżutki chleb
Gospodyni biega wciąż
A z pośpiechu ręce drżą!
Ref.: Niech usłyszy cały świat
Niech usłyszy siostra, brat
Że świętuje ta rodzina
Nasza dumna, piękna gmina!
2. Scena rośnie, słychać młot
Niesie ławy ktoś przez płot
Strażak czuwa – wszystko gra
Każdy zdąży dziś na czas!
Ref.: Niech usłyszy cały świat…
3. Ćwiczą dzieci, słychać śpiew
Trochę śmiechu, trochę łez
I od nowa jeszcze raz
Będzie dumny każdy z nas!
Ref.: Niech usłyszy cały świat…
4. Wieniec czeka, kłosy lśnią
Dobry udał nam się plon
Każdy daje to, co ma
Dożynkowe święto trwa!
Ref.: Niech usłyszy cały świat…

Piosenka na dożynki „Cała gmina w ruch!” – Tekst, nuty i nagranie mp3
Gospodyni 1:
– Tyle pracy jeszcze przed nami! Mamy dopiero przygotowane wszystkie potrzebne składniki, a tu trzeba przecież kilka chlebów upiec!
Gospodyni 2:
– Jeszcze ciasta – serniki, makowce, szarlotki, drożdżowe, ucierane…
Gospodyni 3:
– Nie zapominajcie, że goście będą na pewno upominali się o słone przekąski. Trzeba przygotować świeży smalec, a do tego podpłomyki i ogórki.
Gospodyni 1:
– W takim tempie to my w miesiąc nie zdążymy przygotować dożynek! A przecież to już pojutrze!
Gospodyni 2:
– Przydałaby nam się pomoc… Trzeba młodych zaangażować! Niech się uczą. Przecież kiedyś to oni będą musieli przejąć obowiązek podtrzymania tradycji.
Gospodyni 3:
– Janek, Marysia, Basia, Wojtek! Chodźcie tu! No już, dalej! Co tak się wleczecie? Trzeba w kuchni pomóc!
*Na scenę wchodzi z ociąganiem czterech młodych aktorów.*
Janek:
– Ale co my mamy robić?
Gospodyni 1:
– Dziewczyny, pomożecie ucierać ser. A chłopcy? Jabłka obierajcie!
*W tym czasie na scenę już wchodzi dostojnym krokiem Sołtys.*
Sołtys:
– Chwila, chwila, pani Heleno. Nie tak prędko, spokojnie, zdążymy ze wszystkim. A Janek i Wojtek to akurat przydadzą się do pomocy przy rozkładaniu sceny. Pójdziecie ze mną, chłopcy. I tak pewnie nie znają się na gotowaniu.
*Bierze chłopców za ramiona i przyciąga w swoją stronę. Gospodyni odpowiada zdenerwowanym tonem.*
Gospodyni 2:
– No pewnie, jeszcze tylko tego brakowało, żeby nam zabrano ręce do pracy. To może sam pan Sołtys przygotuje zaczyn drożdżowy, co?
Sołtys:
– Wiecie przecież, że ja to do gotowania mam dwie lewe ręce… I szczęście, że małżonka tak potrafi coś upichcić, że aż palce lizać.
*Masuje się z rozmarzeniem po brzuchu.*
– Jak to dobrze, że mamy we wsi takie gospodynie niezastąpione. Naprawdę, rączki całuję i już nie przeszkadzam.
*Całuje dłonie gospodyniom, teatralizując ruchy.*
– Chłopcy, idziemy!
*Zanim Sołtys z chłopcami zdąży zejść ze sceny, wbiega Dziennikarz i rozgląda się na wszystkie strony z zainteresowaniem.*
Dziennikarz:
– Dzień dobry, jestem przedstawicielem telewizji Złoty Kłos. Och, jak wspaniale, widzę że dobrze trafiłem! Czyżby trwały przygotowania do dożynek? Pięknie, pięknie się składa! Cudownie wręcz. Czy mógłbym przeprowadzić wywiad z paniami? Albo może z panem…
*Waha się, nie wie z kim ma do czynienia.*
Sołtys:
– Sołtys Waldemar Jackowski.
*Przedstawia się i podaje rękę Dziennikarzowi.*
Dziennikarz:
– Tak, oczywiście! Z panem sołtysem.
Gospodyni 3:
– A idź pan stąd! Nie potrzeba nam tu dziennikarzy. Chyba że potrafisz przesiać mąkę i nie rozsypać przy tym połowy.
Dziennikarz:
– Raczej wolałbym się skupić na swojej pracy. Fascynuje mnie polski folklor. To jest coś niesamowitego! Co za stroje… Wspaniałe, po prostu wspaniałe!
*Dotyka spódnicy Gospodyni. Ona zdenerwowana uderza go lekko ścierką.*
Gospodyni 1:
– No wie pan co?!
*Młodzi patrzą na siebie porozumiewawczo. Wreszcie jedna z dziewczyn nie wytrzymuje ze zdenerwowania i okrzykuje tupiąc nogą.*
Marysia:
– Dosyć!
*Wszyscy milkną i patrzą na dziewczynę z osłupieniem.*
Basia:
– Tyle tych ciast co roku pieczecie, że aż ludzie tyją z przejedzenia!
Wojtek:
– A te wieńce dożynkowe, które już od kilku tygodni przygotowywaliśmy na dzisiaj? Po co to komu? Tyle pracy, która zupełnie nic nie wnosi!
Janek:
– I znowu pewnie przyjedzie jakiś badziewny zespół, a wszyscy będą udawali że się świetnie bawią przy tanim disco-polo.
Sołtys:
– O, wypraszam sobie! Zaprosiłem zespół Laskowiak Band, nie byle co!
Marysia:
– Super, niech przyjeżdża kto chce, ale my nie zamierzamy się angażować w przygotowania. Ta tradycja jest bez sensu!
*Gospodynie chwytają się za głowę z niedowierzaniem.*
Gospodyni 2:
– Dziecko! Co ty mówisz?
Gospodyni 3:
– Chyba rozum stracili!
Basia:
– Marysia ma rację. Jaki sens mają te wszystkie przygotowania, jeżeli i tak w naszej wsi coraz mniej osób rzeczywiście zajmuje się rolnictwem? To tylko festyn!
Gospodyni 1:
– Ależ to tradycja! Tradycję trzeba uszanować.
Dziennikarz:
– No właśnie, taka piękna tradycja!
Wojtek:
– Tradycja tradycją. Trzeba iść z duchem czasu. My się ulatniamy.
*Młodzi zamierzają zejść ze sceny, ale powstrzymuje ich Rolnik.*
Rolnik:
– Co to za krzyki?
*Gospodyni 2 podbiega do niego i chwyta go za ramię.*
Gospodyni 2:
– Mężu, jak dobrze że jesteś! Młodzi się zbuntowali, uważają że świętowanie dożynek nie ma sensu. Zrób coś!
Rolnik:
– Coś takiego… Czy to prawda?
*Patrzy wnikliwie na młodzież.*
Janek:
– Oczywiście! Nie będziemy pleść wieńców i śpiewać tych staromodnych przyśpiewek. Zaprosilibyście jakiś nowoczesny zespół, na przykład (można tu podać nazwę konkretnego zespołu lub wykonawcy) i wtedy możemy rozmawiać.
Rolnik:
– Och, dzieci. Bardzo się mylicie. Widzę, że jesteście bardzo przekonani do swoich racji. W takim razie muszę sięgnąć po ostateczną pomoc, aby pokazać wam, że ta tradycja jest dla naszej społeczności ważniejsza, niż wam się wydaje…
*Wychodzi na środek sceny, staje przed wszystkimi i rozsypuje garść ziarna.*
SCENA II – GŁOSY PRZESZŁOŚCI
*Na scenie pojawiają się Gospodarze z przeszłości oraz Duch Ziemi, który śpiewa moralizującą piosenkę.*
PIOSENKA „Głos przeszłości”
sł. Kalina Rokosz, muz. Michał Witek
1. Jestem tu od zarania dziejów
Pilnuję ziemi od pokoleń wielu
By nikt tradycji świętej nie zmącił
Wtedy Duch Ziemi będzie go sądził!
Ref.: My pamiętamy – ziemia i czas
Nie ginie nic, co dotknie nas
Każde żniwa i każdy szept
Wszystkie zasiewy i czysty śpiew
My pamiętamy wasz ludzki trud
Szczęśliwe plony, a czasem głód
Ziemia pamięta każdy wasz kłos
Nie zapominaj, jaki twój los!
2. Ginie szacunek do Ducha Ziemi
Młodzież odchodzi, starsi za nimi
Lecz wciąż cierpliwie czekam ze łzami
Kiedy staniecie z własnymi wieńcami!
Ref.: My pamiętamy – ziemia i czas…

Kujawiak dożynkowy – Głos przeszłości – Tekst, nuty i nagranie mp3
Duch Ziemi:
– Słyszę was od dawna…
Wasze kroki, wasze głosy
I wasz śpiew przecinający kłosy
Jesteście mi tak bliscy
Wy – dorośli i wy – młodzi
Mieszkańcy tej wioski wszyscy
*Dziewczyna odpowiada ze strachem w głosie. Nawet lekko się jąka.*
Marysia:
– Kim… Kim jesteś? I co to za zjawy?
*Wskazuje na pozostałe postacie z przeszłości.*
Duch Ziemi:
– Jestem ziemią, która plon wydaje
Jestem ziarnem, z którego chleb powstaje
Jestem grudą czarnej ziemi
A oni… Są przodkami waszymi!
To ci, którzy siali, zanim wy przyszliście zebrać moje owoce.
Dawny Gospodarz 1:
– Kiedy byłem młodym chłopakiem, takim w twoim wieku.
*Wskazuje na jednego z chłopców.*
– Ojciec zaganiał mnie i mojego brata do pracy skoro świt. Gdy tylko można było usłyszeć pierwsze pianie koguta, my już szliśmy w pole. Nikt nie pytał, czy nam się chce. Nie było czasu do stracenia.
Dawna Gospodyni 1:
– Pamiętam, że były takie dni, kiedy ciągle brakowało nam jedzenia. Ale nawet gdy w brzuchach burczało i tak chodziliśmy uśmiechnięci. Najważniejsza była wdzięczność za to, że mamy dach nad głową. I modliliśmy się tylko, aby tym razem burza oszczędziła plony…
Wojtek:
– Dziś już wszystko można kupić w sklepie, nie nabierzecie nas na te łzawe opowieści!
Dawna Gospodyni 2:
– Kupić?
Dawny Gospodarz 2:
– A kupisz zapach świeżego ziarna po deszczu?
Dawny Gospodarz 3:
– Czy możesz kupić dźwięk delikatnego wiatru przechadzającego się między kłosami?
Dawny Gospodarz 4:
– W którym sklepie kupisz tę największą dumę, którą można poczuć tylko po udanych żniwach?
Dawna Gospodyni 3:
– Każdy bochenek miał smak ciężkiej pracy. Wy już nie znacie tego smaku…
Dziecko z przeszłości 1:
– Pamiętam, jak rodzice zabierali mnie na wykopki! Zmęczenie takie, że aż nogi odpadały, ale i frajdy przy tym było sporo!
Dziecko z przeszłości 2:
– Jeszcze słyszę ten śmiech, kiedy wieczorem po pracy rodzice siadali z nami, dawali nam kubek mleka i rozmawialiśmy o tym, jak nam minął dzień.
*Młodzi słuchają z niedowierzaniem.*
Basia:
– Naprawdę byliście wtedy szczęśliwi?
Dawna Gospodyni 4:
– Nie zawsze było lekko. Ale wiedzieliśmy po co żyjemy. I dla kogo. To wystarczało!
Duch Ziemi:
– Musicie pamiętać, że nie jesteście panami ziemi
Macie prawo nią zarządzać rękami waszymi
Lecz dobry gospodarz, wie że dom swój ma szanować
Ziemia karmi was obficie, lepiej tego nie zmarnować
Janek:
– Chyba zaczynam rozumieć…
SCENA III – FINAŁ
*Dziewczyna kieruje swoje słowa do „współczesnych” Gospodarzy.*
Basia:
– Czyli od początku nie chodziło wam tylko o dożynki? O zorganizowanie festynu?
*Chłopak kiwa głową ze zrozumieniem.*
Wojtek:
– Tylko o pamięć o ludziach, którzy byli przed nami. O ich pracy, trudach i marzeniach…
Janek:
– I o tym, żebyśmy wiedzieli, skąd przyszliśmy. Bo bez korzeni trudno rosnąć.
Sołtys:
– No proszę… Jaka szybka zmiana. Chyba będziemy tu częściej Ducha Ziemi zapraszać. Na lekcje historii do następnych pokoleń.
Duch Ziemi:
– Ale przyzywajcie mnie tylko w uzasadnionych przypadkach…
Dawny Gospodarz 1:
– Pamiętajcie o tym, co dzisiaj od nas usłyszeliście. Nieście te słowa dalej i pilnujcie podtrzymywania tradycji. Bo bez tego zniszczycie to wszystko, nad czym tyle lat pracowaliśmy!
Młodzi:
– Obiecujemy!
Duch Ziemi:
– Skoro już wiecie, co najważniejsze… moja praca tutaj dobiegła końca. Dbajcie o tę ziemię. I o siebie nawzajem.
*Postacie z przeszłości schodzą ze sceny.*
Dziennikarz:
– No nareszcie! Czyli już wszystko sobie wyjaśniliście tak? Czyli może ktoś wreszcie udzielić mi wywiadu? Mam kilka pytań dotyczących organizacji święta plonów…
*Dziennikarz macha mikrofonem, a Sołtys z dumą zgłasza się na ochotnika.*
Sołtys:
– Ja mogę!
Gospodyni 1:
– Żadnego wywiadu! Najpierw stoły trzeba nakryć! Wieńce poprawić! Ciasto pokroić! Gości przywitać! Dożynki same się nie zrobią!
*Dziennikarz odpowiada z wielkim zawodem w głosie.*
Dziennikarz:
– A wywiad?
Gospodyni 2:
– Po pracy!
Dziennikarz:
– To ja poczekam…
Gospodyni 3:
– Jak poczekam?! Do pomocy, ale już!
Dziennikarz:
– Ja?! Do pomocy? Ale ja jestem z telewizji!
Gospodyni 1:
– A rączki ma?
Dziennikarz:
– No ma…
Gospodyni 2:
– No to do roboty!
*Następnie zwraca się do sołtysa.*
– A dla pana sołtysa też się zadanie znajdzie…
Sołtys:
– A ja właśnie przypomniałem sobie… że mam bardzo ważne obowiązki sołeckie! Bardzo pilne! Natychmiastowe! To… Ja już będę leciał!
*Schodzi z pośpiechem ze sceny, a Gospodyni goni go wykrzykując. Pozostali się śmieją.*
Gospodyni 3:
– Wracaj pan! Przed gospodynią nie uciekniesz!
*Pozostali ustawiają się przodem do publiczności i mówią z zaangażowaniem.*
Wszyscy:
– Szczęść Boże wszystkim gospodarzom! Niech plony będą obfite, a tradycja trwa przez kolejne pokolenia!
*Wszyscy śpiewają piosenkę.*
PIOSENKA „Hej dożynki”
sł. Kalina Rokosz, muz. Michał Witek
1. Z pól zebrane złote kłosy
Dobry plon to wielka rzecz!
Świętujemy wszyscy razem
Spichlerz pełen zboża jest!
Ref.: Hej dożynki, hej dożynki!
Niechaj zabrzmi wspólny śpiew
Niech jednoczą się mieszkańcy
Niech połączą siły swe!
2. Wieniec piękny już gotowy
Z kuchni się roztacza woń
Wszyscy goście już przybyli
Więc świętujmy całą noc!
Ref.: Hej dożynki, hej dożynki!…
3. Za pogodę, za urodzaj
Za to, że nie brakło sił
Za to, że się spotykamy
Dziękujemy Boże Ci!
Ref.: Hej dożynki, hej dożynki!…

Hej, dożynki! – Tekst, nuty i podkład muzyczny
*Wykonawcy kłaniają się.*
Autorka scenariusza i tekstów piosenek: Kalina Rokosz
Muzyka: Michał Witek
🟫 Uwaga! Przygotowaliśmy kompletny pakiet materiałów niezbędnych do wystawienia tego przedstawienia. Zawiera czytelnie opracowany scenariusz w formacie PDF do druku, edytowalne pliki Word z rolami (umożliwiające wprowadzanie ewentualnych zmian), a także teksty, nuty, nagrania i podkłady muzyczne MP3 do wszystkich trzech piosenek dożynkowych ujętych w scenariuszu.
Pakiet Dożynkowy Ziarno Pamięci
Pojedyncze podkłady do piosenek dożynkowych
-
MP3NOWOŚĆ
Hej, dożynki!
14,00 zł – 18,00 zł Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu -
MP3NOWOŚĆ
Głos przeszłości
14,00 zł – 18,00 zł Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu -
MP3NOWOŚĆ
Cała gmina w ruch!
14,00 zł – 18,00 zł Wybierz opcje Ten produkt ma wiele wariantów. Opcje można wybrać na stronie produktu
Wszystkie teksty i melodie piosenek, które znajdziesz na stronie Muzyczna Kurtyna, powstały bez udziału sztucznej inteligencji.
Dziękujemy, że jesteś z nami i wspierasz prawdziwą, autorską twórczość!


